Ile kosztuje elektryka w domu w 2026? Cennik, który Cię zaskoczy

ite 2026-01-15 08:17 / Aktualizacja: 2026-06-18 12:35:03

Koszt instalacji elektrycznej w domu o powierzchni 100 m² w 2026 roku mieści się zazwyczaj w przedziale od 25 000 do 45 000 złotych, a na ostateczną kwotę wpływa przede wszystkim liczba obwodów, jakość osprzętu oraz region Polski. W tej kwocie drzemą cztery główne składowe: robocizna elektryka, materiały (kable, zabezpieczenia, rozdzielnica), ewentualne przyłącze energetyczne oraz opłata za pomiary odbiorcze. Każda z tych pozycji potrafi zmienić budżet nawet o kilkanaście procent, dlatego sama odpowiedź „ile kosztuje elektryka" bez rozbicia na czynniki pierwsze jest jak kupowanie samochodu bez patrzenia pod maskę. Poniżej znajdziesz konkretne widełki, tabele regionalne i mechanizmy, które decydują o cenie, żebyś mógł zaplanować budżet bez przykrych niespodzianek na etapie wykończenia.

cena za elektryke w domu

Co składa się na koszt instalacji elektrycznej

Cena za elektrykę w domu nigdy nie jest jednorodną kwotą, lecz sumą kilkunastu pozycji kosztorysowych, z których każda reaguje na inne zmienne. Największą wagę ma liczba punktów elektrycznych, ponieważ każde gniazdko czy oprawa oświetleniowa wymaga osobnego odcinka kabla, puszki, zabezpieczenia w rozdzielnicy i czasu pracy montera. W domu 100 m² typowo wychodzi od 60 do 90 punktów, a różnica między tymi widełkami potrafi zmienić koszt nawet o 8 000 zł.

Region Polski wpływa na stawki robocizny średnio o 15-25%, przy czym najdrożej jest w województwie mazowieckim i małopolskim, a najtaniej w lubelskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Materiały różnicują cenę znacznie bardziej, niż sugerują katalogi producentów: kabel YDYp 3×2,5 mm² kosztuje od 2,80 do 4,20 zł za metr bieżący, a różnica między osprzętem budżetowym a premium sięga 60%. Doświadczenie ekipy też ma swoją cenę, bo elektryk z uprawnieniami SEP i praktyką powyżej dziesięciu lat bierze o 20-30% więcej niż początkujący fachowiec, lecz w zamian wykonuje mniej błędów montażowych.

Nowoczesne instalacje uwzględniają smart home, fotowoltaikę i pompy ciepła, co automatycznie podnosi liczbę obwodów i przekrojów kabli. Obwód dedykowany dla ładowarki samochodu elektrycznego to osobny przewód 5×6 mm² lub 5×10 mm² zabezpieczony wyłącznikiem nadprądowym 32 A oraz wyłącznikiem różnicowoprądowym typu B. Te elementy kosztują łącznie od 1 200 do 2 000 zł samego osprzętu, nie licząc robocizny.

Cennik usług elektrycznych w 2026 roku wzrósł średnio o 6-8% w porównaniu z rokiem poprzednim, głównie za sprawą drożejącej miedzi i wyższych stawek pracowniczych. Sekocenbud oraz dane GUS potwierdzają ten trend w segmencie robót instalacyjnych. Planując budżet, warto przyjąć scenariusz pesymistyczny i doliczyć 10% rezerwy na nieprzewidziane przeróbki, bo ściany murowane rzadko kiedy pozwalają poprowadzić kable dokładnie tak, jak narysował to projektant.

Tani elektryk

Stawka 80-110 zł za punkt, brak kosztorysu pisemnego, umowa ustna. Ryzyko: brak pomiarów odbiorczych, osprzęt no-name, przewody o zaniżonym przekroju.

Doświadczony elektryk

Stawka 140-200 zł za punkt, kosztorys szczegółowy, umowa z gwarancją 5-7 lat. Pewność: pomiary protokołowane, certyfikaty SEP, zgodność z PN-HD 60364.

Cennik punktu elektrycznego i poszczególnych usług

Punkt elektryczny w 2026 roku to najczęściej wyceniana jednostka robocizny, choć tak naprawdę obejmuje trzy elementy: trasę kablową, puszkę rozgałęźną i osprzęt końcowy. Standardowe gniazdko 230 V lub oprawa oświetleniowa kosztują od 140 do 200 zł, a punkt siłowy (trójfazowy 400 V) przeważnie o 20% więcej, czyli od 170 do 240 zł. Różnica wynika z grubszego kabla, mocniejszego zabezpieczenia oraz dłuższego czasu montażu.

Podłączenie prądu do budynku, czyli przyłącze energetyczne, to osobna kategoria kosztów, którą wielu inwestorów myli z instalacją wewnętrzną. Przyłącze napowietrzne o długości do 15 m zaczyna się od 5 500 zł, a kablowe od 7 000 zł wzwyż. Operator systemu dystrybucyjnego pobiera dodatkowo opłatę przyłączeniową regulowaną przez Urząd Regulacji Energetyki, więc całkowity koszt dotarcia z prądem do granicy działki rzadko mieści się poniżej 8 000 zł.

Montaż i wymiana pojedynczych gniazdek to niby drobna usługa, lecz w praktyce zlecenie obejmuje też diagnostykę obwodu i pomiar impedancji pętli zwarcia. Pojedyncze gniazdko wymieniane kosztuje od 60 do 90 zł, naprawa po uszkodzeniu mechanicznym od 120 zł wzwyż. Instalacja oświetleniowa różni się ceną w zależności od typu opraw: plafonierka to 80-130 zł za punkt, natomiast oprawa wpuszczana w sufit podwieszany z podłączeniem transformatora LED dochodzi do 220 zł.

Podłączenie sprzętu AGD (kuchenka elektryczna, piekarnik, zmywarka, pralka) wymaga osobnych obwodów zabezpieczonych wyłącznikami nadprądowymi o odpowiedniej charakterystyce. Koszt robocizny za podłączenie jednego urządzenia to od 150 do 280 zł, w zależności od odległości od rozdzielnicy. Pomiary elektryczne po zakończeniu instalacji to wydatek od 400 do 900 zł w domu jednorodzinnym, obejmujący protokół zgodności z normą PN-HD 60364.

Rozdzielnica główna wraz z montażem i osprzętem to pozycja, którą łatwo zbagatelizować, lecz stanowi serce całej instalacji. Rozdzielnica podtynkowa 36-modułowa z wyłącznikami różnicowoprądowymi, rozłącznikami i zabezpieczeniami nadprądowymi kosztuje od 1 800 do 3 200 zł za sam materiał, a robocizna dochodzi 600-900 zł. W domach z fotowoltaiką rozdzielnica musi być większa i wyposażona w rozłącznik izolacyjny po stronie inwertera.

UsługaCena minimalnaCena maksymalnaCo zawiera
Punkt elektryczny 230 V140 zł200 złTrasa kablowa, puszka, osprzęt końcowy
Punkt siłowy 400 V170 zł240 złKabel 5×2,5 mm², zabezpieczenie 16 A
Przyłącze energetyczne5 500 zł9 000 złPrzewód, zabezpieczenie, opłata OSD
Montaż gniazdka60 zł90 złWymiana osprzętu, pomiar
Podłączenie AGD150 zł280 złObwód, zabezpieczenie, podłączenie
Pomiary odbiorcze400 zł900 złProtokół zgodności, pomiary ochronne
Rozdzielnica główna2 400 zł4 100 złObudowa, osprzęt, montaż

Kosztorys elektryki dla domu 100 m²

Kosztorys instalacji elektrycznej domu o powierzchni 100 m² można rozbić na trzy kategorie: robociznę, materiały oraz pomiary i dokumentację. W stanie surowym otwartym (SSO) elektryk wykonuje trasy kablowe, montuje puszki i zostawia wyprowadzenia pod przyszłe gniazdka. W stanie surowym zamkniętym (SSZ) pojawia się rozdzielnica i zabezpieczenia, a w stanie deweloperskim następuje montaż osprzętu końcowego oraz pomiary odbiorcze.

Robocizna w domu 100 m² to wydatek rzędu 10 000-18 000 zł, w zależności od liczby punktów i regionu. Materiały pochłaniają od 8 000 do 16 000 zł, przy czym najdroższe są kable (45% wartości materiałów), osprzęt zabezpieczający (25%) oraz rozdzielnica (20%). Pomiary, dokumentacja i opłaty przyłączeniowe zamykają budżet w przedziale 2 000-4 000 zł. Sumarycznie wychodzi 20 000-38 000 zł.

Stan deweloperski, czyli dom gotowy do malowania i układania podłóg, wymaga największego nakładu pracy, bo elektryk wraca wtedy po tynkach. Montaż 75 gniazdek i opraw oświetleniowych trwa średnio cztery dni robocze dla dwuosobowej ekipy. Sam osprzęt końcowy (ramki, gniazdka, łączniki) kosztuje od 1 200 do 4 500 zł, w zależności od marki i serii. Warto wiedzieć, że gniazdka z zaciskami sprężynowymi przyspieszają montaż o około 20% względem tradycyjnych zacisków śrubowych.

Przykładowy kosztorys domu 150 m² z fotowoltaiką i ładowarką EV

Dom 150 m² z instalacją fotowoltaiczną 10 kWp oraz ładowarką samochodu elektrycznego 11 kW to dziś standard w nowym budownictwie jednorodzinnym. Liczba punktów elektrycznych rośnie w takim projekcie do 110-130, a budżet rozkłada się następująco:

PozycjaRobociznaMateriałyRazem
Instalacja wewnętrzna (120 pkt)17 000 zł14 500 zł31 500 zł
Obwód ładowarki EV (11 kW)1 400 zł2 100 zł3 500 zł
Obwód inwertera PV900 zł1 300 zł2 200 zł
Rozdzielnica główna 54-mod.800 zł3 400 zł4 200 zł
Pomiary i dokumentacja700 zł200 zł900 zł
SUMA20 800 zł21 500 zł42 300 zł

Dedykowany obwód ładowarki wymaga kabla YDYżo 5×6 mm² lub 5×10 mm² (dla 11 kW), zabezpieczenia nadprądowego 32 A typu C oraz wyłącznika różnicowoprądowego typu A EV o czułości 30 mA, który rozpoznaje pulsujące prądy stałe. To nie kaprys, lecz wymóg normy PN-HD 60364-7-722, bo samochód podczas ładowania generuje składową stałą, którą zwykły wyłącznik różnicowoprądowy typu AC może nie wykryć.

Stawki u elektryka w 2026 vs 2025

Rok 2026 przyniósł kolejną korektę cen w branży elektrycznej, choć dynamika wzrostu nieco wyhamowała względem rekordowych podwyżek z lat 2022-2023. Stawka za punkt elektryczny wzrosła średnio o 6-9%, a robocizna godzinowa o 8%. Powody są dwa: drożejąca miedź na London Metal Exchange oraz presja płacowa w sektorze budowlanym, gdzie brakuje wykwalifikowanych fachowców.

Usługa202420252026Zmiana r/r
Punkt elektryczny 230 V120-170 zł130-185 zł140-200 zł+7%
Punkt siłowy 400 V150-200 zł160-220 zł170-240 zł+8%
Pomiary odbiorcze350-750 zł380-820 zł400-900 zł+6%
Rozdzielnica (materiał)1 600-2 800 zł1 700-3 000 zł1 800-3 200 zł+5%
Robocizna godzinowa90-130 zł100-140 zł105-150 zł+8%

Ceny materiałów zaskakują mniej niż ceny robocizny, ponieważ kable YDYp 3×2,5 mm² w hurcie podrożały w 2026 roku jedynie o 3-4% rok do roku. Wyraźnie zdrożały natomiast rozdzielnice modułowe ze stali nierdzewnej oraz wyłączniki różnicowoprądowe typu B (czułe na prąd stały), których cena wzrosła o 12%. Planując budżet na 2027 rok, można założyć dalsze wzrosty w granicach 5-7%.

Cennik regionalny usług elektrycznych w 2026 roku

Rozrzut cen między województwami potrafi zaskoczyć osoby, które dotąd budowały tylko w jednym regionie. W dużych miastach stawki rosną nie tylko z powodu wyższych kosztów życia, ale też większej konkurencji między firmami, która paradoksalnie windowa ceny w górę. Mniejsze miejscowości kuszą niższymi kwotami, lecz tam łatwiej trafić na fachowca bez uprawnień SEP albo z nieaktualnymi pomiarami.

WojewództwoPunkt 230 VPunkt oświetleniowyPomiaryRozdzielnica (montaż + osprzęt)
Mazowieckie170-220 zł150-200 zł600-950 zł3 200-4 500 zł
Małopolskie160-210 zł145-195 zł550-900 zł3 000-4 200 zł
Dolnośląskie155-200 zł140-185 zł520-850 zł2 900-4 000 zł
Śląskie150-195 zł135-180 zł500-820 zł2 800-3 900 zł
Pomorskie155-200 zł140-185 zł530-860 zł2 900-4 000 zł
Wielkopolskie150-195 zł135-180 zł510-830 zł2 800-3 900 zł
Zachodniopomorskie145-190 zł130-175 zł490-800 zł2 700-3 800 zł
Kujawsko-pomorskie140-185 zł125-170 zł470-780 zł2 600-3 700 zł
Łódzkie140-180 zł125-165 zł460-760 zł2 550-3 650 zł
Lubelskie130-170 zł115-155 zł430-720 zł2 400-3 450 zł
Podkarpackie130-175 zł120-160 zł440-730 zł2 450-3 500 zł
Świętokrzyskie125-165 zł110-150 zł410-700 zł2 350-3 400 zł
Podlaskie130-170 zł115-155 zł420-710 zł2 400-3 450 zł
Warmińsko-mazurskie135-175 zł120-160 zł440-740 zł2 500-3 550 zł
Opolskie140-180 zł125-165 zł460-770 zł2 550-3 600 zł
Lubuskie135-175 zł120-160 zł450-750 zł2 500-3 500 zł

W dużych miastach różnice sięgają dodatkowych 10-15% względem reszty województwa. Warszawa, Kraków i Wrocław to najdroższe lokalizacje, natomiast Rzeszów, Lublin i Kielce oferują najkorzystniejsze warunki cenowe przy zachowaniu porównywalnej jakości wykonawców. Przed podpisaniem umowy warto zebrać trzy oferty z regionu, bo rozrzut między firmami bywa większy niż różnica między województwami.

Bezpieczeństwo, uprawnienia i gwarancja

Elektryk z uprawnieniami SEP to nie formalność, lecz wymóg prawny wynikający z przepisów energetycznych. Uprawnienia SEP grupy 1 (eksploatacja) upoważniają do wykonywania i nadzorowania instalacji elektrycznych o napięciu do 1 kV. Certyfikat ważny jest pięć lat, po czym elektryk musi przejść egzamin sprawdzający wiedzę aktualizowaną o nowe normy.

Przeglądy instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym powinny odbywać się co pięć lat, zgodnie z art. 62 Prawa budowlanego. W praktyce większość inwestorów zapomina o tym obowiązku, a ubezpieczyciel w razie pożaru może odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli w protokole brakuje aktualnych badań. Pomiary ochronne obejmują sprawdzenie impedancji pętli zwarcia, rezystancji izolacji oraz działania wyłączników różnicowoprądowych.

Rękojmia na roboty budowlane wynosi pięć lat od odbioru końcowego, choć wielu wykonawców oferuje wydłużoną gwarancję jakości do siedmiu lat. Różnica tkwi w zakresie: rękojmia obejmuje wady fizyczne i prawne, natomiast gwarancja jakości dotyczy konkretnych parametrów instalacji (np. rezystancja izolacji nie spadnie poniżej 0,5 MΩ). Umowa pisemna powinna precyzyjnie rozdzielać te dwa mechanizmy ochrony.

Pięć sygnałów ostrzegawczych, które powinny zapalić czerwoną lampkę przy wyborze wykonawcy:

  • Brak chęci okazania aktualnych uprawnień SEP
  • Wycena ustna bez pisemnego kosztorysu
  • Zaliczka powyżej 30% wartości zlecenia
  • Termin realizacji krótszy niż 4 dni dla domu 100 m²
  • Unikanie tematu pomiarów odbiorczych

Jak wybrać dobrego elektryka

Selekcja fachowca zaczyna się od weryfikacji uprawnień, a kończy na analizie szczegółów umowy. Elektryk z minimum pięcioletnim doświadczeniem w budownictwie mieszkaniowym potrafi sam zaproponować optymalny podział obwodów, co zmniejsza ryzyko przeciążeń. Warto poprosić o listę trzech ostatnich realizacji z możliwością telefonicznej weryfikacji opinii.

Kosztorys szczegółowy powinien zawierać liczbę punktów, przekroje kabli, typ zabezpieczeń oraz wyraźny podział na robociznę i materiały. Pozycje płatne osobno (pomiary, ewentualne prace dodatkowe) lepiej wyodrębnić, żeby uniknąć rozczarowania przy rozliczeniu końcowym. Dobry kosztorys mieści się na dwóch-trzech stronach A4 i nie pozostawia miejsca na domysły.

Umowa pisemna to kolejny filar bezpieczeństwa. Oprócz zakresu prac i terminu powinna zawierać klauzulę o karach umownych za opóźnienia, tryb wprowadzania zmian oraz procedurę odbioru z udziałem pomiarów. Brak takich zapisów to proszenie się o spór, gdy po wykonaniu prac pojawią się usterki. Sprawdzona ekipa nie unika formalności, bo to chroni obie strony.

Checklist przed podpisaniem umowy z elektrykiem

  • Aktualne uprawnienia SEP (do wglądu, kopia do umowy)
  • Szczegółowy kosztorys z podziałem na robociznę i materiały
  • Termin realizacji z buforem 10%
  • Gwarancja minimum 5 lat na wykonane prace
  • Protokół pomiarów odbiorczych w cenie
  • Kary umowne za opóźnienie (0,1-0,5% wartości dziennie)
  • Tryb zgłaszania usterek i czas reakcji

Ukryte koszty i pułapki

Najczęstszym źródłem rozczarowań bywają kable prowadzone po łuku zamiast po linii prostej, co wydłuża trasę o 15-20%. W domu murowanym kucie bruzd pod nietypową trasę potrafi podnieść koszt robocizny o 2 000-3 000 zł. Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy projekt instalacji powstaje po wymurowaniu ścian, a nie przed.

Drugą pułapką jest brak przewodów ochronnych PE lub ich niewłaściwe podłączenie w starszych rozdzielnicach. Norma PN-HD 60364 wymaga, by każde gniazdko w pomieszczeniach mokrych (łazienka, pralnia) miało wyłącznik różnicowoprądowy o czułości 30 mA. Instalacje sprzed 2010 roku często tego nie spełniają, a ich modernizacja pochłania od 4 000 do 8 000 zł.

Trzecia kategoria ukrytych kosztów to rozbudowa rozdzielnicy po montażu fotowoltaiki. Wiele osób zapomina, że inwerter wymaga osobnego zabezpieczenia po stronie AC, a rozłącznik izolacyjny musi być zgodny z wymogami zakładu energetycznego. Dokładanie modułów do istniejącej rozdzielnicy oznacza często wymianę obudowy na większą, co w praktyce kosztuje 600-1 200 zł więcej niż zaplanowano.

Nierzetelni wykonawcy kuszą niską ceną bazową, a potem naliczają dopłaty za każdy punkt ponad „pakiet startowy". Mechanizm jest prosty: w umowie widnieje 60 punktów, a po demontażu szalunków okazuje się, że potrzeba 85. Każdy dodatkowy punkt wyceniany jest wg stawki z cennika, która nie była przedmiotem negocjacji. Dlatego umowa powinna zawierać widełki (np. 70-90 punktów) i cenę jednostkową za przekroczenie.

Brak pomiarów odbiorczych to grzech główny, za który przyjdzie zapłacić przy pierwszej kontroli ubezpieczyciela lub przy sprzedaży nieruchomości. Elektryk, który unika tematu protokołu, zwykle nie ma uprawnień do ich wykonywania albo nie chce ujawnić ewentualnych problemów z instalacją. Pomiary trwają od dwóch do czterech godzin i kosztują ułamek całej inwestycji, a ich brak niweczy cały sens nowej instalacji.

Kiedy zamawiać elektryka na budowie

Projekt instalacji elektrycznej powstaje na etapie adaptacji typowego projektu architektonicznego, jeszcze przed rozpoczęciem budowy. To moment, w którym ustala się rozmieszczenie gniazdek, oświetlenia i obwodów siłowych. Zmiany na etapie stanu surowego otwartego są jeszcze stosunkowo tanie, ale każdy miesiąc zwłoki podnosi ich koszt o 20-30%.

Stan surowy otwarty to czas na kucie bruzd i układanie rur osłonowych, w których później poprowadzone zostaną kable. Rura instalacyjna typu peszel 20 lub 25 mm kosztuje niewiele, lecz jej brak zmusza do kucia gotowych tynków. W tym etapie elektryk montuje też puszki rozgałęźne i wyprowadzenia kablowe pod rozdzielnicę.

Stan surowy zamknięty, czyli moment po wstawieniu okien i drzwi, pozwala na montaż rozdzielnicy i zabezpieczeń. Instalacja jest wtedy gotowa do pomiarów częściowych, które ujawnią ewentualne błędy montażowe przed położeniem tynków. Wykrycie usterki w tym momencie to koszt 200-400 zł, a po tynkach nawet 1 500 zł.

Etap wykończeniowy to ostatnia szansa na montaż osprzętu końcowego i pomiary odbiorcze. W praktyce warto umówić elektryka z wyprzedzeniem dwóch-trzech tygodni, bo dobry fachowiec ma zazwyczaj zaplanowane zlecenia z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Po montażu osprzętu przychodzi pora na formalny odbiór instalacji z protokołem i przekazanie dokumentacji powykonawczej.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje instalacja elektryczna w domu 100 m²?

W 2026 roku całkowity koszt mieści się w przedziale 25 000-45 000 zł. Dolna granica dotyczy domów w tańszych regionach z osprzętem budżetowym, górna obejmuje instalacje premium w województwie mazowieckim z rozbudowaną rozdzielnicą i dodatkowymi obwodami pod fotowoltaikę.

Co się bardziej opłaca: robocizna z materiałem czy osobno?

Elektryk kupujący materiały hurtowo ma lepsze ceny niż inwestor detaliczny, różnica sięga 10-18%. Zlecenie kompleksowe upraszcza rozliczenie, lecz wymaga precyzyjnego kosztorysu, żeby nie przepłacić za materiały. Przy większych projektach opłaca się poprosić o specyfikację z numerami katalogowymi.

Czy mogę samodzielnie wykonać część prac elektrycznych?

Prawo pozwala właścicielowi domu na samodzielne wykonanie instalacji, lecz bez uprawnień SEP nie można jej legalnie podłączyć ani wykonać pomiarów odbiorczych. W praktyce samodzielne kucie bruzd i układanie rur osłonowych jest możliwe, lecz łączenie kabli i montaż rozdzielnicy lepiej powierzyć elektrykowi.

Jak często robić przegląd instalacji elektrycznej?

Co pięć lat w budynkach mieszkalnych, zgodnie z Prawem budowlanym. Po każdej modernizacji (dodanie obwodu, wymiana rozdzielnicy) przegląd warto zrobić wcześniej, żeby zweryfikować parametry ochronne.

Czy fotowoltaika i pompa ciepła wymagają osobnych obwodów?

Tak, oba urządzenia mają wysoki prąd rozruchowy i wymagają dedykowanych zabezpieczeń. Inwerter fotowoltaiczny podłącza się przewodem 3×4 mm² lub 5×4 mm² do wydzielonego wyłącznika nadprądowego, a pompa ciepła potrzebuje obwodu trójfazowego zabezpieczonego wyłącznikiem 25-32 A w zależności od mocy urządzenia.

Co zrobić, gdy elektryk żąda zaliczki 50%?

Standardem rynkowym jest zaliczka 20-30% przy podpisaniu umowy. Wyższa kwota powinna być uzasadniona zakupem materiałów na indywidualne zamówienie. Brak chęci ustalenia transz to sygnał ostrzegawczy, podobnie jak brak pisemnego potwierdzenia wpłaty.

Planowanie budżetu krok po kroku

Optymalna strategia zakłada podział inwestycji na trzy etapy z osobnymi umowami: instalacja w stanie surowym, montaż rozdzielnicy, osprzęt końcowy. Taki podział pozwala negocjować ceny na każdym etapie i wymusza wykonanie pomiarów częściowych, które wykrywają błędy zanim zostaną zakryte tynkami.

Kalkulator orientacyjny wygląda prosto: liczba punktów pomnożona przez średnią stawkę regionalną plus 20% na materiały plus 1 500 zł na pomiary. Dla domu 100 m² z 75 punktami w środkowej Polsce wyjdzie około 75 × 165 zł + 2 500 zł + 1 500 zł = 16 375 zł za robociznę i materiały plus 1 500 zł za pomiary. Taki wynik trzeba traktować jako punkt wyjścia, nie ostateczną wycenę.

Rezerwa budżetowa w wysokości 10-15% to nie luksus, lecz konieczność. Kucie dodatkowych bruzd pod zapomniany obwód, wymiana przypadkowo uszkodzonego kabla czy modernizacja rozdzielnicy pod fotowoltaikę zdarzają się w co drugim projekcie. Lepiej mieć pieniądze w kieszeni niż improwizować na budowie.