Ile kosztuje sprzedaż prądu z fotowoltaiki?

Redakcja 2025-07-05 07:52 / Aktualizacja: 2026-02-07 12:42:40 | Udostępnij:

Świat fotowoltaiki, niczym w kalejdoskopie, nieustannie się zmienia, a wraz z nim zagadnienie Cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki. To nie tylko techniczna sprawa, ale prawdziwa gra o przyszłość naszych portfeli i niezależność energetyczną. W skrócie, cena odsprzedaży energii z fotowoltaiki jest elastyczna, zależna od wielu zmiennych warunków rynkowych, a jej opłacalność w dużej mierze determinowana jest autokonsumpcją wyprodukowanego prądu.

Cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki

Zastanawiając się nad opłacalnością inwestycji w fotowoltaikę, często mierzymy się z pytaniem o realne korzyści finansowe. Analiza rynku, choć z pozoru sucha, potrafi odkryć fascynujące mechanizmy. Przyjrzymy się danym, które rzucają światło na dynamikę cen i pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się z nadwyżkami energii, które "oddajemy" do sieci.

Miesiąc/Rok Cena odkupu (RC) w zł/kWh (PGE) Cena zakupu (G11) w zł/kWh Różnica (zakup - odkup)
Czerwiec 2023 0,33 zł/kWh 1,09 zł/kWh 0,76 zł/kWh
Sierpień 2023 0,24 zł/kWh 1,09 zł/kWh 0,85 zł/kWh
Wrzesień 2023 0,22 zł/kWh 1,09 zł/kWh 0,87 zł/kWh
Prognozowanie 2024 0,25-0,40 zł/kWh 1,09-1,20 zł/kWh 0,69-0,95 zł/kWh

Z powyższych danych jasno wynika, że różnica między ceną sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki a kosztem zakupu prądu z sieci jest znacząca. To właśnie ta dysproporcja sprawia, że maksymalizacja autokonsumpcji staje się priorytetem dla każdego prosumenta. Mówiąc wprost: im mniej prądu kupujemy, a więcej zużywamy sami, tym większe oszczędności.

System net-billing: jak działa i co zmienia?

System net-billing, wprowadzony w lipcu 2022 roku, zrewolucjonizował sposób rozliczania prosumenckiej energii. Zastąpił on popularny wcześniej system opustów, znany jako net-metering. Ale co to oznacza dla przeciętnego właściciela paneli fotowoltaicznych?

W net-billingu, nadwyżki energii wyprodukowanej przez instalację fotowoltaiczną, których prosument nie jest w stanie wykorzystać na bieżąco, są wprowadzane do sieci energetycznej. Ich wartość jest przeliczana na złotówki zgodnie z rynkową miesięczną ceną sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki i trafia na tzw. depozyt prosumencki.

Z tego depozytu można następnie pokryć koszty zakupu energii z sieci, gdy nasza instalacja nie produkuje wystarczająco dużo prądu, na przykład w nocy lub w pochmurne dni. To, co go odróżnia od opustów, to fakt, że prosumenci nie rozliczają się już w megawatogodzinach, ale w wartościach pieniężnych.

Innymi słowy, system net-billing wprowadza bardziej zmienną i dynamiczną formę rozliczeń. Wcześniej, w systemie opustów, prosumenci po prostu "oddawali" energię do sieci, a następnie "odbierali" ją w stosunku 1:0,8 lub 1:0,7, zależnie od mocy instalacji. Teraz to gra na giełdzie, gdzie wartość naszej energii zmienia się co miesiąc.

Rynkowa miesięczna cena energii elektrycznej (RC): co to jest i jak wpływa na zysk?

Rynkowa Miesięczna Cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki (RC), jest kluczowym elementem w systemie net-billing. To właśnie na jej podstawie Polska Objętość Energii (PSE) ustala każdego miesiąca stawkę, po której sprzedawana jest nadwyżka energii wyprodukowanej przez prosumentów.

Przykładowo, w czerwcu 2023 roku cena RC wynosiła około 0,33 zł/kWh. To oznacza, że za każdą nadwyżkową kilowatogodzinę, którą wprowadziliśmy do sieci, otrzymywaliśmy właśnie taką kwotę. Sytuacja dynamicznie się zmienia, a te dane są historyczne – od tamtej pory cena odkupu energii z fotowoltaiki kształtowała się na znacznie niższych poziomach.

Ważne jest, aby zrozumieć, że nawet po "niewielkim wzroście" w danym miesiącu, cena odkupu energii z fotowoltaiki jest nadal znacznie niższa niż cena rynkowa prądu, którą płacimy za energię kupowaną z sieci. Dla taryfy G11 często oscyluje ona w granicach 1,09 zł/kWh. To spora różnica, prawda?

Ta dysproporcja ma bezpośredni wpływ na zyski prosumentów. Im niższa cena RC, tym mniej pieniędzy trafia na nasze konto prosumenckie za oddaną energię. W efekcie, głównym celem staje się minimalizacja ilości energii oddawanej do sieci, a maksymalizacja jej samodzielnego zużycia.

Autokonsumpcja energii z fotowoltaiki jako klucz do opłacalności

Jeśli mówimy o opłacalności fotowoltaiki, autokonsumpcja to słowo, które powinno być na ustach każdego prosumenta. Dlaczego? Bo jak już wspomniano, cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki jest znacznie niższa niż cena zakupu prądu z sieci. Prosta matematyka mówi, że każda kilowatogodzina, którą sami zużyjemy, to oszczędność w wysokości pełnej ceny rynkowej, a nie tylko jej ułamka.

Wyobraźmy sobie, że posiadamy instalację fotowoltaiczną. W ciągu dnia, gdy słońce świeci najmocniej, nasze panele produkują energię. Jeśli w tym samym czasie włączymy pralkę, zmywarkę czy system klimatyzacji, zużywamy prąd bezpośrednio z naszej instalacji. Nie musimy go wtedy kupować, a co ważniejsze – nie musimy go sprzedawać po niekorzystnie niskiej cenie. To czysty zysk.

Jak zwiększyć autokonsumpcję?

Strategie zwiększania autokonsumpcji obejmują programowanie urządzeń na godziny największej produkcji energii słonecznej, inwestycje w magazyny energii (akumulatory) czy inteligentne systemy zarządzania domem, które optymalizują zużycie prądu. Magazyny energii to nic innego jak "konto oszczędnościowe" na prąd – zamiast oddawać nadwyżki do sieci, przechowujemy je, aby zużyć później, np. wieczorem, gdy system słoneczny już nie pracuje.

W perspektywie długoterminowej, to właśnie wysoka autokonsumpcja jest gwarantem szybkiego zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę. Odkup energii po niskich stawkach powinien być jedynie ostatecznością, a nie głównym źródłem zysku. W przeciwnym razie, zamiast zarabiać na słońcu, będziemy spłacać rachunki.

Stawki odkupu energii przez różnych dostawców

Chociaż rynkowa miesięczna cena energii elektrycznej (RC) jest wspólna dla wszystkich dostawców, sposób jej stosowania i ewentualne dodatkowe opłaty czy warunki mogą się różnić. Dlatego warto przyjrzeć się ofertom różnych firm energetycznych, choć w gruncie rzeczy, cena odkupu energii z fotowoltaiki jest zdefiniowana przez rynek hurtowy.

Na przykład, w 2023 roku stawki odkupu przez PGE, zależały od miesięcznej ceny RC, ustalanej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Dla energii wprowadzonej do sieci w czerwcu 2023 roku, PGE zapłaciło około 0,33 zł/kWh. Warto jednak pamiętać, że PGE stosuje system godzinowych cen sprzedaży energii, co dodatkowo wpływa na uzyskane przychody. W godzinach popołudniowych i wieczornych ceny zakupu prądu z sieci są z reguły wyższe, co podkreśla znaczenie autokonsumpcji.

Inni dostawcy, tacy jak Energa, również rozliczają energię wprowadzoną do sieci na podstawie RC. W 2023 roku stawki odkupu kształtowały się na poziomach od 0,22 zł/kWh we wrześniu do 0,24 zł/kWh w sierpniu. Są to jedne z najniższych wartości w historii, co oznacza, że prosumenci musieli i nadal muszą maksymalizować autokonsumpcję, aby zminimalizować koszty zakupu energii z sieci. Różnice między ofertami operatorów dotyczą często detali, takich jak sposób naliczania opłat dystrybucyjnych czy terminów rozliczeń, ale w kwestii samej ceny odkupu, podlegają one uniwersalnym zasadom rynkowym.

Porównanie ceny odkupu z ceną zakupu prądu

W dyskusji o opłacalności fotowoltaiki, nie można pominąć kluczowego porównania: cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki kontra cena zakupu. Jak już wspomniano, ta dysproporcja jest fundamentalna i stanowi podstawę finansową inwestycji w fotowoltaikę w systemie net-billingu.

Przypomnijmy: rynkowa miesięczna cena odkupu energii z fotowoltaiki przez sprzedawców energii (RC) w czerwcu 2023 roku wynosiła około 0,33 zł/kWh. Natomiast cena rynkowa prądu przy zakupie, dla taryfy G11, oscyluje w granicach 1,09 zł/kWh. To oznacza, że każda kilowatogodzina, którą sami zużyjemy, jest warta trzy razy więcej niż ta, którą odsprzedamy.

Co to oznacza dla naszego portfela? Jeśli nasza instalacja wyprodukuje 1000 kWh nadwyżkowej energii, którą oddamy do sieci, otrzymamy za nią około 330 zł. Ale gdybyśmy tych 1000 kWh musieli kupić z sieci, zapłacilibyśmy za nie około 1090 zł. Różnica jest kolosalna i jasno pokazuje, gdzie leży prawdziwa oszczędność.

To zestawienie jest najlepszym dowodem na to, że prawdziwa opłacalność fotowoltaiki w systemie net-billingu tkwi w maksymalizacji autokonsumpcji. Sprzedaż nadwyżek powinna być traktowana jako "awaryjne" rozwiązanie, a nie główny mechanizm zarabiania na energii słonecznej. Ta analiza pokazuje, że przemyślane zarządzanie energią to podstawa sukcesu w erze prosumenckiej.

Q&A - Cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki

  • Jakie czynniki wpływają na cenę sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki?

    Cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki, czyli cena odkupu (RC), jest elastyczna i zależna od wielu zmiennych warunków rynkowych, ustalana co miesiąc przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) na podstawie miesięcznej ceny rynkowej energii elektrycznej. Opłacalność tej ceny jest w dużej mierze determinowana przez stopień autokonsumpcji wyprodukowanego prądu.

  • Czym jest system net-billing i jak wpływa na rozliczenia prosumentów?

    Net-billing to system rozliczania prosumenckiej energii wprowadzony w lipcu 2022 roku. Nadwyżki energii wyprodukowanej przez prosumenta są wprowadzane do sieci i przeliczane na złotówki zgodnie z rynkową miesięczną ceną sprzedaży energii elektrycznej (RC), zasilając tzw. depozyt prosumencki. Z tego depozytu można pokryć koszty zakupu energii z sieci, gdy instalacja nie produkuje wystarczająco dużo prądu. W odróżnieniu od wcześniejszego net-meteringu (systemu opustów), rozliczenia odbywają się w wartościach pieniężnych, a nie w megawatogodzinach, co wprowadza zmienną i dynamiczną formę rozliczeń.

  • Jakie znaczenie ma autokonsumpcja w kontekście opłacalności fotowoltaiki?

    Autokonsumpcja jest kluczowa dla opłacalności fotowoltaiki, ponieważ cena sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki (cena odkupu) jest znacznie niższa niż cena zakupu prądu z sieci. Każda kilowatogodzina zużyta bezpośrednio z własnej instalacji to oszczędność w wysokości pełnej ceny rynkowej zakupu prądu, a nie tylko jej ułamka. Minimalizacja oddawania nadwyżek do sieci (po niskiej cenie) i maksymalizacja zużycia własnego prądu przekłada się na większe oszczędności i szybszy zwrot z inwestycji.

  • Jaka jest różnica między ceną sprzedaży energii elektrycznej z fotowoltaiki a ceną zakupu prądu z sieci?

    Różnica jest znacząca i stanowi podstawę finansową inwestycji w fotowoltaikę w systemie net-billingu. Na przykład, w czerwcu 2023 roku rynkowa miesięczna cena odkupu energii (RC) wynosiła około 0,33 zł/kWh, podczas gdy cena rynkowa zakupu prądu dla taryfy G11 oscylowała w granicach 1,09 zł/kWh. Oznacza to, że każda kilowatogodzina, którą prosument zużyje sam, jest warta około trzy razy więcej niż ta, którą odsprzeda do sieci. Ta dysproporcja podkreśla konieczność maksymalizacji autokonsumpcji, aby osiągnąć prawdziwą opłacalność.